Strona główna -> SZKOŁA PODSTAWOWA -> Nauczyciele
         IMIENINY:
 Goło i... wesoło?2010-09-27  
Kolejny wieczór w teatrze spędziła grupa pracowników mocheńskich placówek oświatowych. Wyjazdy te cieszą się tak ogromnym powodzeniem, że  aby  udało się zabrać wszystkich chętnych, którzy najczęściej udają się na nie w towarzystwie swoich najbliższych, należy wynająć dwa autokary.
Po rewelacyjnej zabawie na "Klimakterium i już" bez wahania przystaliśmy na pomysł, by i tym razem udać się w to samo
POWIĘKSZ

miejsce, a więc do Teatru Muzycznego w Poznaniu na przedstawienie "Goło i wesoło" - podobnie relaksujące. Dobra zabawa jest zawsze chętnie przyjmowana nawet przez większą grupę osób o dużo bardziej zróżnicowanych gustach artystycznych niż nasza. Z takim też nastawieniem udałem się na tę frywolną sztukę i ja.

Ale kiedy pani menager zapowiedziała, że będę świadkiem przedstawienia, które od pięciu lat cieszy się niesłabnącym powodzeniem, to mój apetyt zdecydowanie się powiększył. Niestety, niepotrzebnie. Przyznam, że nie stało się nic ponad to, czego się spodziewałem, a chyba nawet mniej, gdyż ja liczyłem, że znani z małego ekranu aktorzy tutaj zaprezentują swoje, mnie nie znane, walory muzyczne. Nic z tego. Muzyka brzmiała wyłącznie w postaci kilku przebojów puszczanych z playbacku.
Tak więc obejrzeliśmy frywolne, lekkie, schematyczne przedstawienie bez przekazu, bo tego, który mnie przychodzi na myśl, wypowiedzieć się głośno boję, mając nadzieję, że się mylę. Tak sobie myślę, że gdyby nie to, że na scenie obejrzeliśmy znanych ludzi (Olga Borys, Andrzej Andrzejewski, Henryk Gołębiewski, Mirosław Zbrojewicz, Paweł Królikowski, Jacek Lenartowicz, Radosław Pazura, Tomasz Sapryk), to chyba wrócibyśmy zawiedzeni. Ale ta refleksja przychodzi trochę później. W trakcie trwania tej dwuaktówki widownia naprawdę dobrze się bawiła. A jakże! Ja też. Wprawdzie bardziej w myśl zasady, że jak już przyjechałem się zabawić, to trzeba to zrobić i już.

Ja polecać jednak będę zdecydowanie inne artystyczne wydarzenia ("Metro", Koncert Rubika, "Kolacja dla dwojga" czy "Klimakterium i już"), ale być może inni uczestnicy zachęcą was bardziej? Zapraszam do podzielenia się swoimi wrażeniami...

redaktor: Naczelny  

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    

 liczba odwiedzin: 3609411      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia