Strona główna -> RAMOL -> FUTSAL OLDBOJÓW
         IMIENINY:
 Huśtawka nastrojów...2013-01-23  

W swoim przedostatnim meczu "RAMOL" zmierzył się z "SOKOŁEM" Perkowo, który w pierwszej kolejce zdemolował mocheńskich piłkarzy. I wydawało się, że tym razem będzie podobnie, gdyż już w pierwszej swojej akcji tracimy gola. To już się staje znakiem firmowym naszej drużyny. Gorzej jest juz po kilku kolejnych minutach meczu. Konstruujemy całkiem ciekawe akcje, dochodzimy do świetnych sytuacji, strzelamy i... nie ma gola. W odpowiedzi rywale rontrują, oddają strzał z daleka i... szybko prowadzi 3-0! Czyżby już było po meczu? Nie. Wreszcie i my kończymy skutecznie. Najpierw na 1-3, potem na 2-4. Tak kończy sie pierwsza połowa. Daje nadzieję, ze możemy powalczyć skuteczniej.

I w drugiej połowie następuje niesamowite wydobycie ambicji, ale i skuteczności piłkarzy "RAMOLA". Strzelamy 6 goli, tracąc tylko 1!!! Prowadzimy 8-5! Jeszcze na 6 minut przed końcem meczu. Gramy naprawdę dobrze. Zmuszamy rywali do strzałów z daleka, gdyż wszystkie ataki rozbijamy kapitalnym pressingiem. Wydaje się, ze tym razem wynik mamy już w garści. Niestety podświadomie zaczynamy przechodzić do defensywy w dodatku nie kradniemy upływającego czasu. Jakbyśmy zapraszali rywali do podniesienia się. I tak się dzieje. Tracimy gola, niby nic takiego, ale to nagle wywołuje u nas oznaki nerwowości. Znów nic nie możemy skończyć skutecznie, a w dodatku tracimy gola kontaktowego. Jeszcze na minutę przed końcem prowadzimy jednak 8-7 i... tracimy 2 gole!!! Przegrywamy 9-8! W tym okresie nie potrafimy strzelić gola kilkakrotnie będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Mecz piękny, porywająca zmiana nastrojów. Mnóstwo strzałów i bramkarskich parad. Ale happy end jest znów u piłkarzy z Perkowa, podobnie jak w meczu z "OLDBOYS" Przemęt. Cóż, chyba musimy ich poprosić o poradę, jak rozgrywać końcówki meczów.

Dzień wcześniej w Lidze Oldbojów wreszcie doszło do konfrontacji liderujących ekip z Bucza i Włoszakowic. We Włoszakowicach miejscowy "SOKÓŁ" nie zdołał pokonać liderującego "HELIOSA", ale i sam pokonać się nie pozwolił. Mecz zakończył się rezultatem 1-1, świadczącym, że obie ekipy grały z dużym respektem wobec siebie i że dopiero, przełożony na koniec rozgrywek, rewanż w Buczu zadecyduje kto triumfuje w tym sezonie.

redaktor: Naczelny  

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    dodaj komentarz

 liczba odwiedzin: 3786450      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia