Strona główna -> RAMOL -> HALOWE MISTRZOSTWA GMINY do 2009
         IMIENINY:
 Mistrzostwa Gminy w Siakówce Kobiet 20132013-03-24  

sobota

W tym sezonie Stowarzyszenie Przyjaciół Moch otrzymało z Urzędu Gminy w Przemęcie środki finansowe na zorganizowanie Mistrzostw Gminy w Siatkówce i to, aż w czterech kategoriach: Juniorek, Seniorek, Juniorów i Seniorów. Za część sportową odpowiadało Towarzystwo Sportowe "RAMOL" i w ostatni przedświąteczny weekend amatorki siatkówki stanęły do walki o zaszczytne tytuły.

23 marca, w kategorii JUNIOREK (urodzone w 1990 roku i młodsze) zmierzyły się ze sobą drużyny reprezentujące cztery wsie: Barchlin, Perkowo, Solec i oczywiście Mochy. Organizatorzy w mocheńskiej hali sportowej, arenie Mistrzostw, przygotowali dwa boiska, na których te drużyny, grające systemem grupowym, grały omal bez przerwy.

Niezły poziom amatorskiej siatkówki, atmosfera sportowej rywalizacji, ale bardzo fair, do czego mecze siatkarskie nas od dawna przyzwyczaiły, wypełniły w sobotni wieczór nie tylko serca zawodniczek, ale i grupy kibiców, która aktywnie przyglądała się ich zmaganiom.

W pierwszej rundzie mocheńskie juniorki zmierzyły się z drużyną Perkowa i... nadspodziewanie łatwo mecz wygrały. Widać było, że nasze zawodniczki lepiej czuły się w znanych sobie murach, a że przystąpiły do meczu bardzo skoncentrowane, to szybko okazało się jasne, że tak grając wygrać muszą i... wygrały, jak się dopiero później okazało swój najważniejszy mecz. W równoległym pojedynku Barchlin uległ Solcowi, ale 1-2, dowodząc, że drużyny były na zbliżonym poziomie siatkarskiego zaawansowania i, że będą trudniejszą zaporą dla gospodyń.

Zwłaszcza drugi rywal, Solec wydawał się groźny i już rozgrzany wyrównanym bojem. Jednak w trakcie gry okazało się, że siła mocheńskiej ekipy jest naprawdę tego wieczora zbyt wielka dla rywalek. Nasze zawodniczki grały spokojnie, prawie bez błędów, porządnie atakując i blokując, dobrą asekuracją w polu, to naprawdę szybko odbierało rywalkom wiarę, że są w stanie je dziś pokonać. W efekcie pewne zwycięstwa 2-0 w tym i ostatnim meczu z Barchlinem, który uległ ekipie z Perkowa także 2-0.

Drużyna z Perkowa, najwyraźniej po meczu z Mochami otrząsnęła się z letargu i rozpędzona pokonała w zaciętym meczu drużynę z Solca 2-0, co dało jej tytuł wicemistrzowski. Trzecim miejscem musiały zadowolić się zawodniczki z Solca, które chyba nie tylko moimi oczami widziane były na wyższym miejscu, ale co to byłby za turniej, w którym nie byłoby jakiegoś zaskoczenia?!

Mistrzem Gminy zostały Mochy! Drużyna w składzie: Magda Rogozinska, Marta Bortniak, Katarzyna Galla, Joanna Hajduk, Gabriela Kaczmarek i Katarzyna Kalitka, Maria Grabiec, Zofia Galla

Wszystkie drużyny otrzymały z rąk obecnych przedstawicieli Rady Gminy Przemęt, samego przewodniczącego Jerzego Dominiaka i radnej Elżbiety Wita dyplomy, a te z miejsc na podium także statuetki.

niedziela

24 marca w kategorii SENIOREK (urodzone w 1989 i starsze) do rywalizacji przystąpiło aż 6 drużyn: KONWALIE - reprezentantki Urzędu Gminy, firm ŁABIMEX i TOMIS, "SOKÓŁ" Perkowo oraz wsi Radomierz i Mochy. I w tym Turnieju każda z drużyn rozegrała 3 mecze, ale najpierw w grupowych eliminacjach, a później w finałach decydujących o ostatecznej lokacie.

Wiadomo było, że w tej kategorii walka będzie ciekawsza, chociaż i tym razem jedna ekipa była poza zasięgiem pozostałych. Firmę ŁABIMEX reprezentował bowiem cały wunderteam z Rakoniewic, który od kilku lat dominuje na naszych parkietach. Nasza ekipa miała jednak znów ochotę sprawdzić ich formę w finale, mimo osłabienia składu. I wydawało się to trudne, ale realne, gdyż los oszczędził im spotkania z faworytkami już w grupie.

grupie A ŁABIMEX planowo pokonał najpierw Radomierz, a potem KONWALIE po 2-0, a RADOMIERZ także wygrał z KONWALIAMI 2-0, jednak już w meczu bardzo wyrównanym.

Dramatyczna wręcz rywalizacja toczyła się w grupie B, w której najpierw "SOKÓŁ" Perkowo w niezwykle zaciętym meczu pokonał TOMIS 2-1, a potem swój horror zafundowały sobie i swoim kibicom zawodniczki z Moch. I wydawało się, że szczęście będzie jednak po stronie gospodyń, kiedy wyszarpały zwycięstwo w pierwszym secie z "SOKOŁEM". Niestety od tego momentu było już pechowo. I nawet nie to, że naprawdę kilka piłek lądujących w naszym polu, cudem przewijających się przez siatkę, mam na myśli, lecz dyspozycję drużyny. Nierówna, piękna akcja, a po niej trzy banalne błędy. Kapitalna zagrywka, a potem trzy nieprzyjęte w ogóle. To nie mogło przynieść słodyczy sukcesu, lecz jedynie gorycz porażki. A że nasze zawodniczki grały tak także z TOMISEM, to... oba mecze przegrały 1-2 i mogły już jedynie zająć miejsce piąte. Za jedno można im jednak podziękować, Turniej był dzięki temu bardzo emocjonujący, a drużyna TOMISU po swoim zwycięstwie wpadła w euforię większą niż triumfatorki po swoim ostatnim meczu.

Nawet przerwa na regeneracyjny posiłek nie spowodowała powrotu do normalnej dyspozycji mocheńskich siatkarek i swój ostatni mecz przegrały już w naprawdę kiepskim stylu. KONWALIE, złożone z dobrych, ale chyba nie ogranych ze sobą siatkarek, grały z meczu na mecz coraz lepiej i głównie dzięki temu, a nie słabej dyspozycji rywalek zanotowały zwycięstwo i uplasowały się na piątym miejscu.

Trzecie wywalczyły rozpędzone siatkarki TOMISU, które znów w porywającej walce pokonały faworyzowany Radomierz, którego zawodniczki chyba też zagrały słabiej niż potrafią. 2-1 w tym meczu dał miejsce na podium ekipie z Błotnicy, której w ubiegłym roku taki sukces przepowiadałem w Turnieju przed dwoma tygodniami. Moje proroctwo spóźniło się jednak niewiele. Siatkarki z Błotnicy wywalczyły sobie w ogóle coś więcej, bo sympatię wszystkich ekip, doceniających ich zaangażowanie i świetną grę w obronie, którą nadrabiają brak siatkarskiego wzrostu.

Finał, rozegrany na centralnym boisku, nie był emocjonującym, lecz jednostronnym widowiskiem. Siatkarki "SOKOŁA" Perkowo podeszły do meczu bez wiary w zwycięstwo i kompletnie usatysfakcjonowane wicemistrzowskim tytułem. Nie ma co się dziwić, przecież przed dwoma tygodniami w bliźniaczym Turnieju były na 5 miejscu!

ŁABIMEX został więc pierwszym takim Mistrzem Gminy, w którym drużyny rywalizowały w formule dość otwartej, a same zawodniczki nie musiały być mieszkankami naszej gminy. Dzięki temu nie zabrakło chętnych, dobrego poziomu sportowego, a poziom emocji był ogromny i niezwykle sympatyczny. To podkreślili gratulujący uczestnikom, zarówno prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Moch, Andrzej Galla, jak i radna gminy Elżbieta Wita, która z wypiekami na twarzy i w towarzystwie rodziny śledziła oba Turnieje od początku do końca.

A Mochy? Cóż, wszystko, albo nic! Wszystko zdobyły Juniorki, więc Seniorki musiały zadowolić się niczym? Nieprawda, nasze zawodniczki są zawiedzione, ale na pewno wciąż uśmiechnięte, cieszące się grą i zadowolone z całego sezonu, w którym zajmowały miejsca od pierwszego do ostatniego. Jak to w sporcie bywa.

WYNIKI:

TURNIEJ JUNIOREK TURNIEJ SENIOREK

FOTOGALERIE:

TURNIEJ JUNIOREK TURNIEJ SENIOREK

pliki do pobrania:
- TURNIEJ SENIOREK
- R E G U L A M I N
- LISTA ZGŁOSZONYCH DRUŻYN
- TURNIEJ JUNIOREK

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    dodaj komentarz

 liczba odwiedzin: 3566957      online: 2

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia