Strona główna -> RYWAL-KLON -> Młodzicy
         IMIENINY:
 Wciąż nie strzelamy...2009-05-09  
W kolejnym ligowym meczu na własnym stadionie nasi młodzicy zmierzyli się z rówieśnikami "GROMU" Wolsztyn. Była więc nadzieja, że dogonimy rywali, którzy wtabeli są o miejsce wyżej.
I początek meczu wskazywał, że tym razem trzy punkty zostaną w Mochach. O ile bowiem w środku pola toczyła się wyrównana walka o posiadanie piłki, o tyle to tylko nasi chłopcy stwarzali groźne sytuacje, po których powinni objąć przynajmniej minimalne prowadzenie. Niestety, albo bronił bramkarz, albo obrońcy, albo strzały mijały światło bramki.
Goście odpowiedzieli strzałem na naszą bramkę dopiero w końcówce pierwszej połowy, ale od razu przyniósł on im gola. To od razu podłamało naszych chłopaków, a gości to skrzętnie wykorzyustali strzelając jeszcze dwa gole, na które nasi odpowiedzieli kolejną... doskonale zmarnowaną szansą.
W drugiej połowie piłkarze "GROMU" grali już swobodniej i widać było, że meczu tego nie przegrają. Wprawdzie spadła ich skuteczność, ale i tak dołożyli jeszcze dwie bramki, po których, wreszcie i nasz najlepszy zawodnik, Mikołaj Jęsiek strzelił honorowego gola, ustalając wynik na 1-5!
Szkoda, bo mecz mógł spokojnie skończyć się choćby remisem. Ale żeby tak się stało, to trzeba wreszcie zacząć strzelać z tych sytuacji, które z takim tudem się wypracowało. Załamywać się jednak nie ma co, nawet największe gwiazdy futolu kiedyś zbierały lanie.



Niecelna główka

w polu nieźle

znów się obronili

tym razem Łukasz obronił
redaktor: Naczelny  

<- powrót        
 liczba odwiedzin: 3608574      online: 3

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia